Żarty, dowcipy, kawały... po prostu humor na maksa!
Szukasz dobrych dowcipów i żartów?
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
- Najlepsze żarty
- Ponad 10,000 dowcipów
- Humor na każdy dzień!
category.title
Kategoria:
O Zwierzątkach
Mrówka gotuje słoniowi obiad. Zniecierpliwiony słoń wchodzi do kuchni i pyta:
- Mrówko! Kiedy będzie ten obiad?
- Idź stąd! Nie plącz mi się pod nogami!
- Mrówko! Kiedy będzie ten obiad?
- Idź stąd! Nie plącz mi się pod nogami!
Kategoria:
O Zwierzątkach
Siedzą sobie trzy wiewiórki i rozłupują orzechy na zimę.
Pierwsza wiewiórka rozłupała orzeszka, a tam złoto.
Druga rozłupała, a tam srebro.
Trzecia rozłupała, a tam diament.
Sytuacja zaczęła się powtarzać.
Nagle jedna wiewiórka krzyknęła:
- Jak tak dalej pójdzie to nie będziemy mieli nic do jedzenia.
Pierwsza wiewiórka rozłupała orzeszka, a tam złoto.
Druga rozłupała, a tam srebro.
Trzecia rozłupała, a tam diament.
Sytuacja zaczęła się powtarzać.
Nagle jedna wiewiórka krzyknęła:
- Jak tak dalej pójdzie to nie będziemy mieli nic do jedzenia.
Kategoria:
O Zwierzątkach
Mały pies wraca ze szkoły i mama go pyta:
- jak było w szkole?
Piesek na to:
- hał hał
- a jak nauka języków obcych.
- mial miał
- jak było w szkole?
Piesek na to:
- hał hał
- a jak nauka języków obcych.
- mial miał
Kategoria:
O Zwierzątkach
Idzie kura przez las i spotyka węża...
- Cześć co robisz?
- ssssssssspieeeerdalajjj...
- kokokokoniecznieee?
- Cześć co robisz?
- ssssssssspieeeerdalajjj...
- kokokokoniecznieee?
Kategoria:
O Zwierzątkach
Przychodzi do sklepu królik i pyta:
- Czy jest 5 metrowy chleb?
- Nie ma.
Przychodzi tak przez 3 dni, aż sprzedawca się zlitował i upiekł,
mu ten chleb.
Nazajutrz królik przychodzi i pyta:
- Jest 5 metrowy chleb?
- Tak jest.
Na co królik
- To poproszę piętkę.
- Czy jest 5 metrowy chleb?
- Nie ma.
Przychodzi tak przez 3 dni, aż sprzedawca się zlitował i upiekł,
mu ten chleb.
Nazajutrz królik przychodzi i pyta:
- Jest 5 metrowy chleb?
- Tak jest.
Na co królik
- To poproszę piętkę.
Kategoria:
O Zwierzątkach
Siedzi sobie blondynka ze swoim pieskiem w autobusie i nagle wsiada napalony facet i mówi do niej:
- Wiesz, bardzo chciałbym być na jego miejscu.
Na to blondynka odpowiada:
- Nie sądzę właśnie jedziemy do weterynarza obciąć mu ogonek.
- Wiesz, bardzo chciałbym być na jego miejscu.
Na to blondynka odpowiada:
- Nie sądzę właśnie jedziemy do weterynarza obciąć mu ogonek.
Kategoria:
O Zwierzątkach
Na polu żmija spotyka krowę i mówi:
- Sssssspadaj!
A krowa na to:
- Mmmmmmmmmmuszę?
- Sssssspadaj!
A krowa na to:
- Mmmmmmmmmmuszę?
Kategoria:
O Zwierzątkach
Australia. Leniwe popołudnie. Spotykają się dwie kangurzyce:
- Cześć Hela!
- Cześć Zocha!
- Słyszałaś? Jadźkę wczoraj ludzie złapali...
- No co ty?
- No mają ją wywieźć do ZOO do Europy... do tej... jak tam to się nazywa... o już wiem: do Polski!
- Uuuu... no to Jadźka ma przerąbane.
- Czemu? Żarcia pod korek. Klimat spoko i podobno samców sporo.
- Zapomnij! Żaden jej nawet nie ruszy.
- Czemu?
- Bo to taki dziwny kraj. Nosisz torebkę - jesteś pedałem...
- Cześć Hela!
- Cześć Zocha!
- Słyszałaś? Jadźkę wczoraj ludzie złapali...
- No co ty?
- No mają ją wywieźć do ZOO do Europy... do tej... jak tam to się nazywa... o już wiem: do Polski!
- Uuuu... no to Jadźka ma przerąbane.
- Czemu? Żarcia pod korek. Klimat spoko i podobno samców sporo.
- Zapomnij! Żaden jej nawet nie ruszy.
- Czemu?
- Bo to taki dziwny kraj. Nosisz torebkę - jesteś pedałem...
Kategoria:
O Zwierzątkach
Ślimak postanowił wejść na trzydziesto piętrowy wieżowiec.
Po dwudziestu latach dotarł na dwudzieste piętro, gdzie sprzątaczka myła właśnie okno.
Zauważyła ślimaka i pstryk go palcami i ten spadł na ziemię.
Po następnych dwudziestu latach znów dociera na dwudzieste piętro i ponownie widzi tę samą kobietę myjącą okno i mówi:
- Tej! Co to miało być przed chwilą?
Po dwudziestu latach dotarł na dwudzieste piętro, gdzie sprzątaczka myła właśnie okno.
Zauważyła ślimaka i pstryk go palcami i ten spadł na ziemię.
Po następnych dwudziestu latach znów dociera na dwudzieste piętro i ponownie widzi tę samą kobietę myjącą okno i mówi:
- Tej! Co to miało być przed chwilą?
Witaj na humor.gomeo.pl – Twoim źródle najlepszych żartów, dowcipów i kawałów po polsku! Nasza kolekcja to ponad 10,000 śmiesznych tekstów, od krótkich żartów o Jasiu po czarny humor i fraszki. Szukasz rozrywki na każdy dzień? Znajdziesz tu zabawne historie o blondynkach, myśliwych, policji czy studentach – idealne na poprawę nastroju czy imprezę. Historia naszej strony zaczęła się z pasji do humoru, która narodziła się w latach 90., gdy Polacy, zmęczeni szarą rzeczywistością PRL, zaczęli wymieniać się dowcipami przy ogniskach i w domach. Te opowieści – od kawałów o Bacy po żarty o Chucku Norrisie – przekazywane z ust do ust, zainspirowały nas do stworzenia miejsca, gdzie każdy może się uśmiechnąć. Z czasem zebraliśmy tysiące tekstów, od klasycznych polskich żartów po współczesne śmieszne zagadki, tworząc unikalny zbiór, który łączy tradycję z nowoczesnością. Dziś humor.gomeo.pl to nie tylko zbiór najlepszych dowcipów, ale i społeczność miłośników śmiechu. Nasze kategorie, jak „Żarty o lekarzach” czy „O Szkotach”, przyciągają fanów tematycznego humoru, a codzienne aktualizacje zapewniają świeżą dawkę radości. Przekonaj się, jak historia polskiego humoru ożywa na naszej stronie! Czytaj, oceniaj i dziel się ulubionymi żartami – od klasyki po nowości. Humor.gomeo.pl to więcej niż zbiór tekstów – to miejsce, gdzie śmiech ma swoją historię i przyszłość. Dołącz do nas i odkryj, dlaczego dobry humor to podstawa!
© humor.gomeo.pl 2025