Żarty, dowcipy, kawały... po prostu humor na maksa!
Szukasz dobrych dowcipów i żartów?
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
- Najlepsze żarty
- Ponad 10,000 dowcipów
- Humor na każdy dzień!
category.title
Kategoria:
O Duchownych
Ktoś puka do drzwi angielskiego kościoła. Opat widzi dwóch celtyckich
karłów. Jeden jest wyraźnie zadowolony, a drugi nieco speszony. Uśmiechnięty
karzeł pyta:
- Proszę księdza, czy są w tym kościele jakieś niewysokie zakonnice?
- Nie, mój synu – odpowiada opat.
- No, dobrze – kontynuuje karzeł,
- A może są w tym hrabstwie?
- Obawiam się, że nie ma.
- A czy w całej Anglii jest chociaż jedna zakonnica karlica?
- Wątpię.
Karzeł wybucha śmiechem i mówi do swojego towarzysza:
- A nie mówiłem ci, że przeleciałeś pingwina?!
karłów. Jeden jest wyraźnie zadowolony, a drugi nieco speszony. Uśmiechnięty
karzeł pyta:
- Proszę księdza, czy są w tym kościele jakieś niewysokie zakonnice?
- Nie, mój synu – odpowiada opat.
- No, dobrze – kontynuuje karzeł,
- A może są w tym hrabstwie?
- Obawiam się, że nie ma.
- A czy w całej Anglii jest chociaż jedna zakonnica karlica?
- Wątpię.
Karzeł wybucha śmiechem i mówi do swojego towarzysza:
- A nie mówiłem ci, że przeleciałeś pingwina?!
Kategoria:
O Duchownych
Ksiądz na religii powiedział, że Bóg jest wszędzie.
– A u babci Renaty w piwnicy też jest? - pyta rezolutny Jaś.
– Oczywiście. – odpowiada ksiądz.
– Nieprawda, babcia Renata nie ma piwnicy!
– A u babci Renaty w piwnicy też jest? - pyta rezolutny Jaś.
– Oczywiście. – odpowiada ksiądz.
– Nieprawda, babcia Renata nie ma piwnicy!
Kategoria:
O Duchownych
Siostra zakonna na lekcji religii pyta się dzieci:
- Dzieci, co to jest? Rude najczęściej można to zwierzątko spotkać w parku, ma rudą kitę i lubi orzechy.
Jasiu odpowiada:
- Na 99% to wiewiórka ale jak to pytanie zadała siostra to musi być Jezus.
- Dzieci, co to jest? Rude najczęściej można to zwierzątko spotkać w parku, ma rudą kitę i lubi orzechy.
Jasiu odpowiada:
- Na 99% to wiewiórka ale jak to pytanie zadała siostra to musi być Jezus.
Kategoria:
O Duchownych
Rozmawia dwóch księży:
- Ciekawe czy dożyjemy zniesienia celibatu.
Drugi na to:
- Nie, może nasze wnuki.
- Ciekawe czy dożyjemy zniesienia celibatu.
Drugi na to:
- Nie, może nasze wnuki.
Kategoria:
O Duchownych
W trakcie mszy ksiądz zbiera na tacę i podchodzi do starszej pani, która chowa pieniądze do torebki.
- Dlaczego nie chce dać pani na tacę?
- No bo to jest na fryzjera...
- Maryja nie chodziła do fryzjera!
- A Jezus nie jeździł mercedesem!
- Dlaczego nie chce dać pani na tacę?
- No bo to jest na fryzjera...
- Maryja nie chodziła do fryzjera!
- A Jezus nie jeździł mercedesem!
Kategoria:
O Duchownych
Rozmawia kandydat na księdza ze starszym ojcem:
- Drogi Ojcze, jak to jest z tym powołaniem, czy to się czuje?
Na to ojciec:
- Mój drogi z powołaniem jest jak ze sraczką, przychodzi nagle i niespodziewanie.
- Drogi Ojcze, jak to jest z tym powołaniem, czy to się czuje?
Na to ojciec:
- Mój drogi z powołaniem jest jak ze sraczką, przychodzi nagle i niespodziewanie.
Kategoria:
O Duchownych
Do drzwi domu publicznego puka ksiądz.
Po pewnym czasie drzwi otwierają się i staje w nich mężczyzna.
- Pochwa...lony- mówi nieśmiało ksiądz
- Nie ma Lony
Po pewnym czasie drzwi otwierają się i staje w nich mężczyzna.
- Pochwa...lony- mówi nieśmiało ksiądz
- Nie ma Lony
Kategoria:
O Duchownych
Idą pieniądze do nieba.
Najpierw idzie 10 złotych.
Gdy jest przy bramie, słyszy:
- Ty, 10 złotych, nie pójdziesz do nieba! Do piekła z nim!
Idzie 50 złotych i słyszy to samo. Idzie 100 złotych i też zostaje zesłane do piekła.
W końcu idzie 50 groszy.
- Ty, 50 groszy, zasługujesz na niebo.
Inne pieniądze się buntują:
- Jak to?! My mamy większą wartość, a takie 50 groszy idzie do nieba?
Nagle słyszą głos najwyższego:
- A kiedy was ostatnio w kościele widziałem?
Najpierw idzie 10 złotych.
Gdy jest przy bramie, słyszy:
- Ty, 10 złotych, nie pójdziesz do nieba! Do piekła z nim!
Idzie 50 złotych i słyszy to samo. Idzie 100 złotych i też zostaje zesłane do piekła.
W końcu idzie 50 groszy.
- Ty, 50 groszy, zasługujesz na niebo.
Inne pieniądze się buntują:
- Jak to?! My mamy większą wartość, a takie 50 groszy idzie do nieba?
Nagle słyszą głos najwyższego:
- A kiedy was ostatnio w kościele widziałem?
Kategoria:
O Duchownych
Idze Ksiądz przez miasto i mija pracowników siedzących na budowie. Nagle jeden z pracowników krzyczy:
- Franek, podaj kur-*a młotek!!
Na to Ksiądz z oburzeniem:
- Przepraszam nie mógłbyś tak może grzeczniej?
- Dobra. Franek, podaj kur*a młoteczek
- Franek, podaj kur-*a młotek!!
Na to Ksiądz z oburzeniem:
- Przepraszam nie mógłbyś tak może grzeczniej?
- Dobra. Franek, podaj kur*a młoteczek
Kategoria:
O Duchownych
Proboszcz pewnej małej wioski świętuje 25-tą rocznicę święceń kapłańskich.
Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono miejscowych znakomitości.
Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu, zwraca się do przybyłych parafian:
- Kochani moi!...Nie łatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o rzeczach nie związanych z naszą wiarą.
- Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło!
- Gdyby nie "tajemnica spowiedzi" mógłbym was tutaj rozbawić, zacznę jednak poważniej.
- W pierwszym dniu po przybyciu tutaj, zmuszony byłem zadać sobie pytanie:
gdzie ja trafiłem?
- Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był młody mężczyzna, który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą.
- Wyznał również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa.
- Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający tutaj ludzie są dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.
Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza za spóźnienie.
Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa zaczyna mówić:
- Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat zawitał do naszej parafii.
- Zresztą nie będę się chwalił, ale miałem zaszczyt być pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał!
Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono miejscowych znakomitości.
Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu, zwraca się do przybyłych parafian:
- Kochani moi!...Nie łatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o rzeczach nie związanych z naszą wiarą.
- Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło!
- Gdyby nie "tajemnica spowiedzi" mógłbym was tutaj rozbawić, zacznę jednak poważniej.
- W pierwszym dniu po przybyciu tutaj, zmuszony byłem zadać sobie pytanie:
gdzie ja trafiłem?
- Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był młody mężczyzna, który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą.
- Wyznał również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa.
- Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający tutaj ludzie są dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.
Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza za spóźnienie.
Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa zaczyna mówić:
- Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat zawitał do naszej parafii.
- Zresztą nie będę się chwalił, ale miałem zaszczyt być pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał!
Witaj na humor.gomeo.pl – Twoim źródle najlepszych żartów, dowcipów i kawałów po polsku! Nasza kolekcja to ponad 10,000 śmiesznych tekstów, od krótkich żartów o Jasiu po czarny humor i fraszki. Szukasz rozrywki na każdy dzień? Znajdziesz tu zabawne historie o blondynkach, myśliwych, policji czy studentach – idealne na poprawę nastroju czy imprezę. Historia naszej strony zaczęła się z pasji do humoru, która narodziła się w latach 90., gdy Polacy, zmęczeni szarą rzeczywistością PRL, zaczęli wymieniać się dowcipami przy ogniskach i w domach. Te opowieści – od kawałów o Bacy po żarty o Chucku Norrisie – przekazywane z ust do ust, zainspirowały nas do stworzenia miejsca, gdzie każdy może się uśmiechnąć. Z czasem zebraliśmy tysiące tekstów, od klasycznych polskich żartów po współczesne śmieszne zagadki, tworząc unikalny zbiór, który łączy tradycję z nowoczesnością. Dziś humor.gomeo.pl to nie tylko zbiór najlepszych dowcipów, ale i społeczność miłośników śmiechu. Nasze kategorie, jak „Żarty o lekarzach” czy „O Szkotach”, przyciągają fanów tematycznego humoru, a codzienne aktualizacje zapewniają świeżą dawkę radości. Przekonaj się, jak historia polskiego humoru ożywa na naszej stronie! Czytaj, oceniaj i dziel się ulubionymi żartami – od klasyki po nowości. Humor.gomeo.pl to więcej niż zbiór tekstów – to miejsce, gdzie śmiech ma swoją historię i przyszłość. Dołącz do nas i odkryj, dlaczego dobry humor to podstawa!
© humor.gomeo.pl 2025