Żarty, dowcipy, kawały... po prostu humor na maksa!

jumbo logo kawały żarty
Szukasz dobrych dowcipów i żartów?
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!

  • Najlepsze żarty
  • Ponad 10,000 dowcipów
  • Humor na każdy dzień!
category.title
Kategoria: O Duchownych
Zdenerwowana gosposia wpada do kancelarii księdza i krzyczy:
-porse księdza, prosie księdza!Bo się księdzu lodówka zepsuła!
-Gosposiu to nie moja lodówka lecz nasza lodówka
Za chwilę wpada i krzyczy:
-porse księdza, prosie księdza!Bo się księdzu pralka zepsuła
-Gosposiu to nie moja pralka lecz nasza pralka
Po 5 godzinach do księdza przyjeżdżają kapłani, biskupi i inni duchowni a gosposia wpada i krzyczy:
-prose księdza prose księdza bo pod naszym łóżkiem mysza zdechła!
Oceń:
- 1
Minus votes 1
Kategoria: O Duchownych
Pewna kobieta podczas spowiedzi mówi do swojego spowiednika :
- Ojcze, mam pewien problem. Otóż mam w domu dwie gadające papugi, samiczki,
ale nie wiem czemu tak strasznie bluźnią.
- A co takiego mówią? - zapytał ksiądz. Kobitka na to :
- W kolko powtarzają : - Cześć, jesteśmy dzi**ami, chcecie się zabawić ?
Ojciec zaniepokojony myśli, myśli, aż w końcu mówi :
- Ja tez mam w domu dwie gadające papugi, samce, tylko ze moje całymi dniami czytają Pismo Święte
i odmawiają różaniec. Przyprowadź swoje papugi do mnie, wpuścimy je do jednej klatki i wtedy
moje papużki oducza twoje mówić tak brzydko.
Kobieta się zgodziła i na drugi dzień przyprowadziła swoje nieznośne papugi do księdza.
Wpuścili je do klatki. Ptaki popatrzyły na nowe towarzystwo i po chwili odezwały się papugi - kobiety :
- Cześć, jesteśmy dziw**mi, chcecie się zabawić ? Papugi księdza podniosły oczy znad Biblii,
popatrzyły się na siebie i jedna mówi :
- Odłóż te księgę bracie. Nasze modły zostały wysłuchane !
Oceń: 5
+ 5
Kategoria: O Duchownych
Rozmawiają dwaj księża:
- Ładne ma ksiądz buty, zamszowe?
- Nie za swoje.
Oceń: 5
+ 5 / - 1
Minus votes 1
Kategoria: O Duchownych
Idzie zakonnica drogą, potyka się i mówi:
- Jezus Maryja!- na to zjawia się Jezus i
mówi:
- Jak ja mam ryja, to ty masz krzywe nogi.
Oceń: 5
+ 5 / - 6
Minus votes 6
Kategoria: O Duchownych
W barze panuje standardowy zgiełk, jednak co parę minut gaśnie światło i cała sala zaczyna wiwatować. Zakonnica podchodzi do baru i pyta:
- Gdzie znajdę toaletę?
- Tu, po lewej, ale nie powinna siostra tam chodzić.
- Czemu nie? - pyta zaskoczona zakonnica.
- Bo w toalecie stoi posąg nagiego mężczyzny, przykrytego jedynie listkiem figowym.
- Nie szkodzi - odpowiada zakonnica - nie będę patrzyć w jego stronę.
Zakonnica idzie do toalety. Kiedy wraca do baru, zastaje standardowy barowy hałas. Jednak kiedy goście zauważają jej wejście, przerywają rozmowy i zaczynają bić jej brawo.
Zakonnica, zaskoczona, pyta barmana.
- Proszę pana, o co im chodzi, biją mi brawo, bo byłam w toalecie?
- Nie, biją brawo, bo została siostra jedną z nas - odpowiada barman.
- Nadal nie rozumiem - mówi wciąż zaskoczona zakonnica.
- Widzi siostra, ilekroć ktoś uniesie listek na posągu, w barze gaśnie światło.
Oceń: 1
+ 1
Kategoria: O Duchownych
Do spowiedzi przystępuje pewien mężczyzna i mówi księdzu, że uprawiał seks z nieletnią.
- Pewnie, ona cię sprowokowała synu - mówi ksiądz wyrozumiale.
- oczywiście proszę księdza - zgadza się facet.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie - uśmiecha się duchowny.
Chwilę później do konfesjonału podchodzi inny wierny i mówi, że uprawiał seks ze staruszką.
- Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, więc zrobiłeś dobry uczynek. Dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Następny mężczyzna w kolejce zwierza się, że uprawiał seks z księdzem z sąsiedniej parafii. Na to ksiądz, uderzając pięścią w konfesjonał :
- Tu jest Twoja parafia i tu jest Twój ksiądz !
Oceń: 2
+ 2 / - 2
Minus votes 2
Kategoria: O Duchownych
Dawno temu za czasów komunistycznej Polski pan Bóg zapragnął mieć informacje co się dzieje w kraju nad Wisłą.
Wysłał na ziemię św. Antoniego. Już następnego dnia z ziemi nadeszła depesza:
"SB mnie goni - święty Antoni!"
- Antek jest trochę bojaźliwy - myśli sobie Bóg - trzeba posłać Agatę.
Za tydzień przychodzi następny telegram:
"Dostałam trzy lata -święta Agata"
Pan bóg postanowił wtedy wysłać św. Piotra, on rybak, człowiek pracy, łatwiej mu się będzie z komunistami dogadać.
Długo Pan Bóg nie miał żadnej wiadomości. Wreszcie nadeszła depesza:
"Budź zdorow - komisar Pietrow"
Oceń: 1
+ 1
Kategoria: O Duchownych
Proboszcz dał młodemu wikaremu książkę, w której zapisał jaką pokutę należy zadawać za odpowiedni grzech. Przyszła do spowiedzi młoda dziewczyna i mówi:
- Robiłam swojemu chłopakowi loda.
Wikary szuka , szuka i nie może znaleźć takiego grzechu. Wychyla się z konfesjonału, patrzy przez kościół idzie siostra zakonna, więc pyta:
- Siostro co ksiądz proboszcz daje za loda?
- Snikersa.
Oceń: 6
+ 6 / - 3
Minus votes 3
Kategoria: O Duchownych
Jan Paweł II trafił do nieba.
Niestety okazało się, że jest tam bardzo marne jedzenie.
Przechadzając się po niebie zajrzał przez dziurkę od klucza do czyśćca i wydało mu się, że tam mają lepsze jedzenie.
Zajrzał też przez dziurkę od klucza do piekła.
Patrzy, a tam zabawa w najlepsze: świnka na grillu, zimne piwko, muzyka, po prostu wspaniała uczta.
Idzie do Boga i mówi:
- Panie Boże! Jak to jest, że u nas jest tak marnie z jedzeniem? W czyśćcu już mają lepsze jedzenie, a w piekle mają same smakołyki.
- Bo widzisz... Dla nas dwóch nie opłaca się gotować.
Oceń: 1
+ 1
Kategoria: O Duchownych
Rabbi Izaak z Berdyczowa mawiał:
- Nie ma człowieka bez grzechu. Istnieje jednak zasadnicza różnica miedzy cadykiem a grzesznikiem. Cadyk, dopóki żyje wie, że grzeszy. Grzesznik, dopóki grzeszy wie, że żyje.
Oceń: 3
+ 3 / - 1
Minus votes 1
Witaj na humor.gomeo.pl – Twoim źródle najlepszych żartów, dowcipów i kawałów po polsku! Nasza kolekcja to ponad 10,000 śmiesznych tekstów, od krótkich żartów o Jasiu po czarny humor i fraszki. Szukasz rozrywki na każdy dzień? Znajdziesz tu zabawne historie o blondynkach, myśliwych, policji czy studentach – idealne na poprawę nastroju czy imprezę. Historia naszej strony zaczęła się z pasji do humoru, która narodziła się w latach 90., gdy Polacy, zmęczeni szarą rzeczywistością PRL, zaczęli wymieniać się dowcipami przy ogniskach i w domach. Te opowieści – od kawałów o Bacy po żarty o Chucku Norrisie – przekazywane z ust do ust, zainspirowały nas do stworzenia miejsca, gdzie każdy może się uśmiechnąć. Z czasem zebraliśmy tysiące tekstów, od klasycznych polskich żartów po współczesne śmieszne zagadki, tworząc unikalny zbiór, który łączy tradycję z nowoczesnością. Dziś humor.gomeo.pl to nie tylko zbiór najlepszych dowcipów, ale i społeczność miłośników śmiechu. Nasze kategorie, jak „Żarty o lekarzach” czy „O Szkotach”, przyciągają fanów tematycznego humoru, a codzienne aktualizacje zapewniają świeżą dawkę radości. Przekonaj się, jak historia polskiego humoru ożywa na naszej stronie! Czytaj, oceniaj i dziel się ulubionymi żartami – od klasyki po nowości. Humor.gomeo.pl to więcej niż zbiór tekstów – to miejsce, gdzie śmiech ma swoją historię i przyszłość. Dołącz do nas i odkryj, dlaczego dobry humor to podstawa!
© humor.gomeo.pl 2025