Żarty, dowcipy, kawały... po prostu humor na maksa!
Szukasz dobrych dowcipów i żartów?
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
- Najlepsze żarty
- Ponad 10,000 dowcipów
- Humor na każdy dzień!
category.title
Kategoria:
O Związkach
Rozmawiają dwaj koledzy:
- Wiesz przed ślubem wydawało mi się, że mój dom będzie jak statek, a ja na nim będę kapitanem.
- I jesteś?
- Jestem, ale okazało się, że moja żona zawsze chciała być admirałem.
- Wiesz przed ślubem wydawało mi się, że mój dom będzie jak statek, a ja na nim będę kapitanem.
- I jesteś?
- Jestem, ale okazało się, że moja żona zawsze chciała być admirałem.
Kategoria:
O Związkach
Małżeństwo poszło spać, po chwili mąż szturcha żonę, ale ona mówi żeby poczekał, bo dziecko nie śpi. Sytuacja powtarza się parę razy, aż mąż z niecierpliwością mówi:
- Chce mi się bardzo pić.
Na to żona:
- To idź do kuchni i się napij!
Poszedł do kuchni ale patrzy, że nie ma nigdzie nic do picia, wiec zagląda do lodówki - jest szampan. Otwiera szampana a tu oczywiście korek z trzaskiem wyskakuje.
Żona krzyczy teatralnym szeptem:
- Co ty tam wyrabiasz?!
Na to z drugiego pokoju głos dziecka:
- Nie dałaś mu d*py, to się zastrzelił!
- Chce mi się bardzo pić.
Na to żona:
- To idź do kuchni i się napij!
Poszedł do kuchni ale patrzy, że nie ma nigdzie nic do picia, wiec zagląda do lodówki - jest szampan. Otwiera szampana a tu oczywiście korek z trzaskiem wyskakuje.
Żona krzyczy teatralnym szeptem:
- Co ty tam wyrabiasz?!
Na to z drugiego pokoju głos dziecka:
- Nie dałaś mu d*py, to się zastrzelił!
Kategoria:
O Związkach
Mąż i żona jadą przez wieś samochodem. Nie odzywają się do siebie, bo są świeżo po kłótni. Nagle żona spostrzega stadko świń i pyta pogardliwie męża:
- Twoja rodzina?
- Tak, teściowie!
- Twoja rodzina?
- Tak, teściowie!
Kategoria:
O Związkach
Do komisariatu przyszła zapłakana kobieta z trójką dzieci.
- Panowie proszę szukajcie mojego męża!
- Proszę się uspokoić i powiedzieć kiedy zaginął.
- Nazywa się Marek i zaginął dzisiaj...
- Dzisiaj? To nie ma żadnych powodów do niepokoju...
- Jak to nie ma? Dzisiaj wziął wypłatę...
- Panowie proszę szukajcie mojego męża!
- Proszę się uspokoić i powiedzieć kiedy zaginął.
- Nazywa się Marek i zaginął dzisiaj...
- Dzisiaj? To nie ma żadnych powodów do niepokoju...
- Jak to nie ma? Dzisiaj wziął wypłatę...
Kategoria:
O Związkach
- Mietek, co byś zrobił, gdyby na Twoją żonę napadł dzik?
- Nie wtrącałbym się, sam napadł, to niech się broni...
- Nie wtrącałbym się, sam napadł, to niech się broni...
Kategoria:
O Związkach
-Czy przekonałeś żonę, że w tym roku nie będzie was stać na wakacje?
-Połowicznie.
-Jak to?
-Pojedzie tylko ona.
-Połowicznie.
-Jak to?
-Pojedzie tylko ona.
Kategoria:
O Związkach
Janek zaprosił swoja mamę na obiad. W mieście, w którym studiował, wynajmował małe mieszkanie, razem z koleżanką Justyna. Kiedy matka odwiedziła go, zauważyła, ze współlokatorka syna jest wyjątkowo atrakcyjną dziewczyną. Matka, jak to matka, zaczęła zastanawiać się, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikną jakieś problemy. Kiedy wiec byli sam nas am, Janek oznajmił:
- Domyślam się, o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy.
Tydzień później Justyna stwierdziła, że w ich wynajętym mieszkaniu brakuje cukiernicy. Zwróciła się więc do Janka:
- Nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?
Jasiek zdecydował się napisać list do matki:
"Droga Mamo, nie twierdzę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny. Nie twierdzę też, że jej nie wzięłaś. Faktem jednak jest to, że od czasu Twojej wizyty u nas nie możemy jej znaleźć."
Kilka dni później otrzymał odpowiedz:
"Drogi Synku, nie twierdzę, ze sypiasz z Justyną. Nie twierdzę również, że z nią nie sypiasz. Faktem jednak jest to, że gdyby Justyna spała we własnym łóżku, to już dawno by ją znalazła.
Buziaczki, Mama".
- Domyślam się, o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy.
Tydzień później Justyna stwierdziła, że w ich wynajętym mieszkaniu brakuje cukiernicy. Zwróciła się więc do Janka:
- Nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?
Jasiek zdecydował się napisać list do matki:
"Droga Mamo, nie twierdzę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny. Nie twierdzę też, że jej nie wzięłaś. Faktem jednak jest to, że od czasu Twojej wizyty u nas nie możemy jej znaleźć."
Kilka dni później otrzymał odpowiedz:
"Drogi Synku, nie twierdzę, ze sypiasz z Justyną. Nie twierdzę również, że z nią nie sypiasz. Faktem jednak jest to, że gdyby Justyna spała we własnym łóżku, to już dawno by ją znalazła.
Buziaczki, Mama".
Kategoria:
O Związkach
Żona nieśmiało acz stanowczo prosi męża, aby uświadomił ich syna w sprawach intymnych.
- Proszę cię powiedz mu "co i jak", w końcu za parę dni kończy już siedemnaście lat. Może posłuż się przykładem z przyrody np. na podstawie pszczółek.
Mąż rad nierad idzie do syna i zwraca się do niego:
- Pamiętasz jak w te wakacje byliśmy w Paryżu i pod nieobecność twojej mamy poszliśmy do burdelu ?
- No pewnie !
- I co, podobało ci się ?
- Pewnie, było ekstra !
- No to wyobraź sobie, że pszczółki tak samo się bzykają!
- Proszę cię powiedz mu "co i jak", w końcu za parę dni kończy już siedemnaście lat. Może posłuż się przykładem z przyrody np. na podstawie pszczółek.
Mąż rad nierad idzie do syna i zwraca się do niego:
- Pamiętasz jak w te wakacje byliśmy w Paryżu i pod nieobecność twojej mamy poszliśmy do burdelu ?
- No pewnie !
- I co, podobało ci się ?
- Pewnie, było ekstra !
- No to wyobraź sobie, że pszczółki tak samo się bzykają!
Kategoria:
O Związkach
Ona: wychodzi za niego, ponieważ jest takim "silnym facetem".
Ona: rozwodzi się z nim, gdyż jest "dominującym samcem".
On: żeni się z nią, bo jest "krucha i drobna".
On: rozwodzi się z nią, ponieważ jest taka "słaba i niezaradna".
Ona: wychodzi za niego, gdyż "on wie, jak zapewnić dostatnie życie".
Ona: rozwodzi się z nim, ponieważ on "myśli tylko o pracy".
On: żeni się z nią, bo ona "przypomina mu jego matkę".
On: rozwodzi się z nią, bo "ona z każdym dniem staje się coraz bardziej podobna do swojej matki."
Ona: wychodzi za niego, gdyż jest "beztroski i romantyczny."
Ona: rozwodzi się z nim, ponieważ jest "nieodpowiedzialny i miękki."
On: żeni się z nią, gdyż ona jest "poważna i rozsądna."
On: rozwodzi się z nią, bo jest "nudna i nieinteresująca."
Ona: wychodzi za niego, bo on jest "duszą towarzystwa."
Ona: rozwodzi się z nim, ponieważ "on nigdy nie wie, kiedy wrócić do domu z imprezy."
Ona: rozwodzi się z nim, gdyż jest "dominującym samcem".
On: żeni się z nią, bo jest "krucha i drobna".
On: rozwodzi się z nią, ponieważ jest taka "słaba i niezaradna".
Ona: wychodzi za niego, gdyż "on wie, jak zapewnić dostatnie życie".
Ona: rozwodzi się z nim, ponieważ on "myśli tylko o pracy".
On: żeni się z nią, bo ona "przypomina mu jego matkę".
On: rozwodzi się z nią, bo "ona z każdym dniem staje się coraz bardziej podobna do swojej matki."
Ona: wychodzi za niego, gdyż jest "beztroski i romantyczny."
Ona: rozwodzi się z nim, ponieważ jest "nieodpowiedzialny i miękki."
On: żeni się z nią, gdyż ona jest "poważna i rozsądna."
On: rozwodzi się z nią, bo jest "nudna i nieinteresująca."
Ona: wychodzi za niego, bo on jest "duszą towarzystwa."
Ona: rozwodzi się z nim, ponieważ "on nigdy nie wie, kiedy wrócić do domu z imprezy."
Kategoria:
O Związkach
Pewnego dnia 80-letnie małżeństwo postanowiło się kochać. Dziadek poszedł do swojej łazienki a babcia do swojej. Dziadek się zdenerwował co będzie jak mu nie stanie. Wziął wykałaczki i trawę i sobie postawił. Babcia myśli : coś tu goło i pusto, więc posmarowała sobie pastą do butów. Gdy wchodzi do pokoju dziadek już leży na łóżku, a gdy ją zobaczył spytał po czym ta żałoba. Babcia odpowiedziała, że po tym co go na noszach wynoszą ;)
Witaj na humor.gomeo.pl – Twoim źródle najlepszych żartów, dowcipów i kawałów po polsku! Nasza kolekcja to ponad 10,000 śmiesznych tekstów, od krótkich żartów o Jasiu po czarny humor i fraszki. Szukasz rozrywki na każdy dzień? Znajdziesz tu zabawne historie o blondynkach, myśliwych, policji czy studentach – idealne na poprawę nastroju czy imprezę. Historia naszej strony zaczęła się z pasji do humoru, która narodziła się w latach 90., gdy Polacy, zmęczeni szarą rzeczywistością PRL, zaczęli wymieniać się dowcipami przy ogniskach i w domach. Te opowieści – od kawałów o Bacy po żarty o Chucku Norrisie – przekazywane z ust do ust, zainspirowały nas do stworzenia miejsca, gdzie każdy może się uśmiechnąć. Z czasem zebraliśmy tysiące tekstów, od klasycznych polskich żartów po współczesne śmieszne zagadki, tworząc unikalny zbiór, który łączy tradycję z nowoczesnością. Dziś humor.gomeo.pl to nie tylko zbiór najlepszych dowcipów, ale i społeczność miłośników śmiechu. Nasze kategorie, jak „Żarty o lekarzach” czy „O Szkotach”, przyciągają fanów tematycznego humoru, a codzienne aktualizacje zapewniają świeżą dawkę radości. Przekonaj się, jak historia polskiego humoru ożywa na naszej stronie! Czytaj, oceniaj i dziel się ulubionymi żartami – od klasyki po nowości. Humor.gomeo.pl to więcej niż zbiór tekstów – to miejsce, gdzie śmiech ma swoją historię i przyszłość. Dołącz do nas i odkryj, dlaczego dobry humor to podstawa!
© humor.gomeo.pl 2025