Żarty, dowcipy, kawały... po prostu humor na maksa!
Szukasz dobrych dowcipów i żartów?
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
- Najlepsze żarty
- Ponad 10,000 dowcipów
- Humor na każdy dzień!
category.title
Kategoria:
O Związkach
- Jak ty to robisz,że masz tyle dziewczyn? - pyta kolega kolegi.
- To bardzo proste, trzeba umieć je podejść. Na przykład idę z dziewczyną koło cukierni, wchodzę do środka, kupuję cukierki i mówię " Cukierek dla cukiereczka".
- To rzeczywiście proste, też tak zrobię.
Wybrał się z dziewczyną na spacer. Niby przypadkiem przechodzi obok cukierni, wszedł do środka, kupił całą torbę cukierków i wręcza ja dziewczynie ze słowami:
- Torba dla torby...
- To bardzo proste, trzeba umieć je podejść. Na przykład idę z dziewczyną koło cukierni, wchodzę do środka, kupuję cukierki i mówię " Cukierek dla cukiereczka".
- To rzeczywiście proste, też tak zrobię.
Wybrał się z dziewczyną na spacer. Niby przypadkiem przechodzi obok cukierni, wszedł do środka, kupił całą torbę cukierków i wręcza ja dziewczynie ze słowami:
- Torba dla torby...
Kategoria:
O Związkach
Pewnego dnia pewien facet stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało. Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka! Nie podobało mu się to, wiec postanowił coś z tym zrobić. Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał cale swe ciało, zostawiając członka sterczącego na zewnątrz.
Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała się na lasce. Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała coś wystającego z piasku. Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga stronę.
- Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
- Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, gdy miałam lat 50 już za to płaciłam, w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie mogę przykucnąć!
Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała się na lasce. Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała coś wystającego z piasku. Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga stronę.
- Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
- Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, gdy miałam lat 50 już za to płaciłam, w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie mogę przykucnąć!
Kategoria:
O Związkach
Małżeństwo zaplanowało sobie wieczorne wyjście. A że byli niezwykle ostrożni włączyli nocne oświetlenie, ustawili automatyczną sekretarkę, przykryli klatkę z papugą i zamknęli kotkę w piwnicy. Następnie zadzwonili po taksówkę. Para postanowiła poczekać na taksówkę przed domem. Otworzyli drzwi by wyjść z domu. Tymczasem kotka wylazła z piwnicy przez uchylone okno i tylko czekała na otwarcie drzwi, by wśliznąć się do mieszkania. Nie chcąc, by kotka buszowała po domu, mąż wrócił do środka. Zwierzak wbiegł po schodach na górę, mężczyzna pobiegł za nim. Kobieta wsiadła do taksówki, która właśnie nadjechała. Nie chcąc, by kierowca domyślił się, że dom będzie pusty i bez opieki, wyjaśniła że mąż właśnie mówi "dobranoc" jej matce i za chwilę zejdzie.
Kilka minut później mąż wsiadł, a kierowca przekręcił kluczyk w stacyjce. Tymczasem mąż zaczął się usprawiedliwiać:
- Przepraszam, że zajęło mi to tyle czasu, ale ona najpierw schowała się pod łóżkiem. Szturchałem ją parę minut wieszakiem uciekła do łazienki i wcisnęła się pod wannę i jak dostała z buta to wreszcie wylazła! Potem zawinąłem ją w koc, żeby mnie nie podrapała i zwlokłem ją po schodach i wrzuciłem z powrotem do piwnicy!
Kilka minut później mąż wsiadł, a kierowca przekręcił kluczyk w stacyjce. Tymczasem mąż zaczął się usprawiedliwiać:
- Przepraszam, że zajęło mi to tyle czasu, ale ona najpierw schowała się pod łóżkiem. Szturchałem ją parę minut wieszakiem uciekła do łazienki i wcisnęła się pod wannę i jak dostała z buta to wreszcie wylazła! Potem zawinąłem ją w koc, żeby mnie nie podrapała i zwlokłem ją po schodach i wrzuciłem z powrotem do piwnicy!
Kategoria:
O Związkach
Pewien facet wsiadł wraz ze swoim psem Azorem do autobusu i stanął koło szykownej damy.
Ta popatrzyła na psa i cedzi przez zęby:
- Niech pan zabiera tego psa, bo mi pchły skaczą po łydkach...
- Azor, natychmiast odsuń się od tej pani! Ona ma pchły!
Ta popatrzyła na psa i cedzi przez zęby:
- Niech pan zabiera tego psa, bo mi pchły skaczą po łydkach...
- Azor, natychmiast odsuń się od tej pani! Ona ma pchły!
Kategoria:
O Związkach
Mąż na łożu śmierci wyznaje żonie swój życiowy sekret:
- Przez 20 lat Cię zdradzałem.
- A ty myślisz, że ja bym Cię tak bez powodu otruła?
- Przez 20 lat Cię zdradzałem.
- A ty myślisz, że ja bym Cię tak bez powodu otruła?
Kategoria:
O Związkach
Pewien książę miał trzy bliskie przyjaciółki, ale nie wiedział, z którą z nich powinien się ożenić. Postanowił więc przeprowadzić test, żeby przekonać się, która z nich jest najodpowiedniejszą kandydatką na żonę. Wyciągnął z konta 45.000 euro i dał 15000 każdej z nich, mówiąc:
- Wydaj je według własnego uznania.
Pierwsza pobiegła na zakupy: ubrania, biżuteria, fryzjer, gabinet odnowy biologicznej itd. Wróciła do gościa i mówi:
- Wydałam wszystkie twoje pieniądze, aby ci się bardziej podobać, ponieważ cię tak bardzo kocham.
Druga także wybrała się na zakupy: nowy sprzęt stereo, telewizor plazmowy, dwie pary nart, zestaw kijów golfowych, dużo piwa i dobrze zaopatrzony barek itp. Wróciła do gościa i mówi:
- Wydałam wszystko, aby cię uszczęśliwić, ponieważ cię kocham.
Trzecia wzięła pieniądze i zainwestowała je w zarówno w instrumenty bezpieczne jak i ryzykowne akcje giełdowe.
- Zainwestowałam twoje pieniądze z myślą o naszej wspólnej przyszłości, żebyś ty nie musiał się o nic martwić. Zrobiłam to, bo cię kocham.
Wtedy mężczyzna zaczął myśleć...
myśleć...
myśleć...
myśleć...
myśleć...
myśleć... (mężczyźni dużo myślą...)
myśleć...
I którą wybrał?
Tą, która miała największe piersi;)
- Wydaj je według własnego uznania.
Pierwsza pobiegła na zakupy: ubrania, biżuteria, fryzjer, gabinet odnowy biologicznej itd. Wróciła do gościa i mówi:
- Wydałam wszystkie twoje pieniądze, aby ci się bardziej podobać, ponieważ cię tak bardzo kocham.
Druga także wybrała się na zakupy: nowy sprzęt stereo, telewizor plazmowy, dwie pary nart, zestaw kijów golfowych, dużo piwa i dobrze zaopatrzony barek itp. Wróciła do gościa i mówi:
- Wydałam wszystko, aby cię uszczęśliwić, ponieważ cię kocham.
Trzecia wzięła pieniądze i zainwestowała je w zarówno w instrumenty bezpieczne jak i ryzykowne akcje giełdowe.
- Zainwestowałam twoje pieniądze z myślą o naszej wspólnej przyszłości, żebyś ty nie musiał się o nic martwić. Zrobiłam to, bo cię kocham.
Wtedy mężczyzna zaczął myśleć...
myśleć...
myśleć...
myśleć...
myśleć...
myśleć... (mężczyźni dużo myślą...)
myśleć...
I którą wybrał?
Tą, która miała największe piersi;)
Kategoria:
O Związkach
- Heniek dzisiaj mija 35 lat od naszego ślubu. Może zarżnąć kurę?
- A co ona winna??!?
- A co ona winna??!?
Kategoria:
O Związkach
Rano mężczyzna waży 400 kg
w południe 100 kg
wieczorem 5 kg
Dlaczego???
rano - "Byku wstawaj do pracy!!!"
w południe - "Świnio nie żer tyle!!!"
wieczorem - "Kotku chodź do łóżka!!!"
w południe 100 kg
wieczorem 5 kg
Dlaczego???
rano - "Byku wstawaj do pracy!!!"
w południe - "Świnio nie żer tyle!!!"
wieczorem - "Kotku chodź do łóżka!!!"
Kategoria:
O Związkach
Synowa przychodzi ze skargą do teścia:
- Tato pomóż. Mam straszne kłopoty z moim mężem...
- Jakie kłopoty?
- On nie umie pić wódki i grać w karty.
- To chyba dobrze.
- Niezupełnie. Nie umie pić wódki, a pije. Nie umie grać w karty, a gra.
- Tato pomóż. Mam straszne kłopoty z moim mężem...
- Jakie kłopoty?
- On nie umie pić wódki i grać w karty.
- To chyba dobrze.
- Niezupełnie. Nie umie pić wódki, a pije. Nie umie grać w karty, a gra.
Kategoria:
O Związkach
Przychodzi facet do monopolowego:
- Ma pani czystą ?
- G***o cię to obchodzi, zboczeńcu!
- Ma pani czystą ?
- G***o cię to obchodzi, zboczeńcu!
Witaj na humor.gomeo.pl – Twoim źródle najlepszych żartów, dowcipów i kawałów po polsku! Nasza kolekcja to ponad 10,000 śmiesznych tekstów, od krótkich żartów o Jasiu po czarny humor i fraszki. Szukasz rozrywki na każdy dzień? Znajdziesz tu zabawne historie o blondynkach, myśliwych, policji czy studentach – idealne na poprawę nastroju czy imprezę. Historia naszej strony zaczęła się z pasji do humoru, która narodziła się w latach 90., gdy Polacy, zmęczeni szarą rzeczywistością PRL, zaczęli wymieniać się dowcipami przy ogniskach i w domach. Te opowieści – od kawałów o Bacy po żarty o Chucku Norrisie – przekazywane z ust do ust, zainspirowały nas do stworzenia miejsca, gdzie każdy może się uśmiechnąć. Z czasem zebraliśmy tysiące tekstów, od klasycznych polskich żartów po współczesne śmieszne zagadki, tworząc unikalny zbiór, który łączy tradycję z nowoczesnością. Dziś humor.gomeo.pl to nie tylko zbiór najlepszych dowcipów, ale i społeczność miłośników śmiechu. Nasze kategorie, jak „Żarty o lekarzach” czy „O Szkotach”, przyciągają fanów tematycznego humoru, a codzienne aktualizacje zapewniają świeżą dawkę radości. Przekonaj się, jak historia polskiego humoru ożywa na naszej stronie! Czytaj, oceniaj i dziel się ulubionymi żartami – od klasyki po nowości. Humor.gomeo.pl to więcej niż zbiór tekstów – to miejsce, gdzie śmiech ma swoją historię i przyszłość. Dołącz do nas i odkryj, dlaczego dobry humor to podstawa!
© humor.gomeo.pl 2025