Żarty, dowcipy, kawały... po prostu humor na maksa!

jumbo logo kawały żarty
Szukasz dobrych dowcipów i żartów?
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!

  • Najlepsze żarty
  • Ponad 10,000 dowcipów
  • Humor na każdy dzień!

Kategoria: Po Góralsku
- Baca a jobym Ci obcioł jedno ucho, widziołbyś?
- Widziołbym.
- A jokbym Ci obcioł drugie ucho, widziołbyś?
- Niewidziołbym.
- A cymu?
- Bo by mi capka na ocy spadła.
Oceń:
0 / 0

Kategoria: Po Góralsku
Baca zatrudnił się w kopalni.
Już pierwszego dnia miał pecha, bo wpadł do starego, zapomnianego szybu.
Zbiegli się koledzy i mówią:
- Franek, jesteś tam?
- Jo.
- Nic ci się nie stało?
- Ni.
- To wyłaź stamtąd.
- Kaj nie mogę, bo jeszcze lecę...
Oceń:
0 / 0

Kategoria: Po Góralsku
Przychodzi Baca do ubikacji.
Czeka, czeka, wszystkie kabiny zamknięte.
Zniecierpliwiony, zapytuje:
- Je tam kto?
W odpowiedzi dochodzi go zduszony głos:
- Tu się ni je, tu się sro!
Oceń:
1 / 0

Kategoria: Po Góralsku
Siedzą dwie Góralki na płocie i plotkują, plotkują po czym jedna mówi do drogiej:
- Oj Maryna cza mi Cię będzie pożegnać, widzę że idzie Franek z kwiatami, trza mu będzie d*py dać!
- A co to u was flakona ni ma?
Oceń:
0 / 0

Kategoria: Po Góralsku
Przychodzi baca do sklepu i pyta:
- Jest kiełbasa?
- Jest, Beskidzka - odpowiada sprzedawca
- Bes cego?
Oceń:
0 / 0

Kategoria: Po Góralsku
Ceper pyta bacy:
- A za co się przebieracie na sylwestra?
- Eeee, ja to sie psebiore za oscypka.
- Jak to za oscypka?
- Bede se stał w kącie i śmierdzioł.
Oceń:
1 / 0

Kategoria: Po Góralsku
Baca kupił na jarmarku w Nowym Targu łańcuch dla krowy. Idzie przez rynek, wlecze łańcuch za sobą i okropnie przy tym hałasuje.
- Gazdo, dlaczego ciągniecie ten łańcuch? - pyta strażnik miejski.
- A co mom go pchoć?
Oceń:
0 / 0

Kategoria: Po Góralsku
Wchodzi baca do sklepu i nie patrząc na ludzi stojących w kolejce podchodzi do lady!
Wtem odzywa się baba:
- Ej Baco - stońcie se na końcu!
- Jak zeście som tacy mądrzy Gaździno to stońcie se na cyckach!
Oceń:
0 / 0

Kategoria: Po Góralsku
Baca słyszy krzyki z podwórka:
- Czego tam?
- Bacoooo! Potrzebujecie drewna?
- Nieeee! Przecie mom!
Rano baca budzi się, wychodzi na podwórko, patrzy:
- O kur.*! Gdzie moje drewno?
Oceń:
0 / 0

Kategoria: Po Góralsku
Dialog Góralek:
- Wiesz Maryna dupczyłam się z inteligentem!
- No i jak było?
- Ty wiesz, On miał pen*sa!
- Ooo!, a co to takiego?
- Taki ch*j, ino giętki!
Oceń:
0 / 0

© humor.gomeo.pl