Żarty, dowcipy, kawały... po prostu humor na maksa!
Szukasz dobrych dowcipów i żartów?
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
- Najlepsze żarty
- Ponad 10,000 dowcipów
- Humor na każdy dzień!
category.title
Kategoria:
O Pijakach
Pijany facet po piątym piwie wychodzi do toalety.
Jakieś 2 minuty po tym knajpą wstrząsa mrożący krew w żyłach krzyk dobywający się z kibelka.
Za jakieś pięć minut znowu.
W końcu barman nie wytrzymał i idzie sprawdzić, patrzy, siedzi tam ten facet, więc pyta go:
- Czemu się pan tak drze?
- Panie, usiadłem na kibelku, zrobiłem, co trzeba, spuszczam wodę... i jak mnie coś nie ściśnie za jaja! Za chwilę znowu - ciągnę tę wajchę - i jak mnie nie ściśnie!
- Bo to nie kibel, idioto, tylko wiadro od mopa...
Jakieś 2 minuty po tym knajpą wstrząsa mrożący krew w żyłach krzyk dobywający się z kibelka.
Za jakieś pięć minut znowu.
W końcu barman nie wytrzymał i idzie sprawdzić, patrzy, siedzi tam ten facet, więc pyta go:
- Czemu się pan tak drze?
- Panie, usiadłem na kibelku, zrobiłem, co trzeba, spuszczam wodę... i jak mnie coś nie ściśnie za jaja! Za chwilę znowu - ciągnę tę wajchę - i jak mnie nie ściśnie!
- Bo to nie kibel, idioto, tylko wiadro od mopa...
Kategoria:
O Pijakach
Leje pijak pod drzewem w parku.
Policjant pyta:
- Tu można sikać?
- A sikaj pan.
Policjant pyta:
- Tu można sikać?
- A sikaj pan.
Kategoria:
O Pijakach
Stoi dwóch kolesi pod sklepem jeden mówi do drugiego:
- wiesz co k**wa, szedłem sobie k**wa ulicą, a tu k**wa policja stoi i mnie k**wa zatrzymała.
No to drugi:
- Czy Ty cały czas musisz mówić k**wa?
- Jak nie powiem k**wa to mi się k**wa inne słowo wpierdoli.
- wiesz co k**wa, szedłem sobie k**wa ulicą, a tu k**wa policja stoi i mnie k**wa zatrzymała.
No to drugi:
- Czy Ty cały czas musisz mówić k**wa?
- Jak nie powiem k**wa to mi się k**wa inne słowo wpierdoli.
Kategoria:
O Pijakach
Dwóch policjantów próbuje wyciągnąć pijaka z kałuży a facet na to:
- Nie, najpierw ratujcie dzieci i kobiety.
- Nie, najpierw ratujcie dzieci i kobiety.
Kategoria:
O Pijakach
Droga krzyżowa, do księdza podbiegł wieśniak i mówi:
- Proszę księdza matka mi umiera, proszę ją namaścić.
Ksiądz nie wiedząc co robić wpadł w dylemat, ale nagle podszedł do niego pijak i mówi:
- Proszę księdza, słyszałem co się stało, proszę iść z wieśniakiem ja dokończę Drogę Krzyżową, chodzę na nią od dziecka.
Ksiądz się zgodził.
Pobiegł po oleje i poszedł z wieśniakiem.
Gdy wracał dochodziła godz. 22.00 a w kościele świeci się światło.
Wchodzi do kościoła i widzi za ołtarzem pijaka, który mówi:
- Stacja 144, Jezus idzie do wojska "Przyjedź mamo na przysięgę..."
- Proszę księdza matka mi umiera, proszę ją namaścić.
Ksiądz nie wiedząc co robić wpadł w dylemat, ale nagle podszedł do niego pijak i mówi:
- Proszę księdza, słyszałem co się stało, proszę iść z wieśniakiem ja dokończę Drogę Krzyżową, chodzę na nią od dziecka.
Ksiądz się zgodził.
Pobiegł po oleje i poszedł z wieśniakiem.
Gdy wracał dochodziła godz. 22.00 a w kościele świeci się światło.
Wchodzi do kościoła i widzi za ołtarzem pijaka, który mówi:
- Stacja 144, Jezus idzie do wojska "Przyjedź mamo na przysięgę..."
Kategoria:
O Pijakach
Pijany bezdomny leży na chodniku.
Podbiega do niego mała dziewczynka chwyta go za nos i mówi:
- Pib Pib
Po czym ucieka.
Po chwili podbiega ponownie i:
- Pib Pib
Po czym znów ucieka.
Bezdomny budzi się, chwyta się za nos i mówi:
- No i k**wa zepsuła!
Podbiega do niego mała dziewczynka chwyta go za nos i mówi:
- Pib Pib
Po czym ucieka.
Po chwili podbiega ponownie i:
- Pib Pib
Po czym znów ucieka.
Bezdomny budzi się, chwyta się za nos i mówi:
- No i k**wa zepsuła!
Kategoria:
O Pijakach
Wchodzi pijany facet do pociągu i rozpycha się łokciami.
Na to pewna kobieta:
- Może powie pan te magiczne słowo!
- Abra kadabra
Na to pewna kobieta:
- Może powie pan te magiczne słowo!
- Abra kadabra
Kategoria:
O Pijakach
Siedzi dwóch pijaków przed pałacem kultury.
Nagle w pałac kultury uderzyła motolotnia.
Pierwszy pijak:
- Ej Zbychu patrz - pokazał palcem na motolotniarza.
- Widzisz Kazek, jaki kraj tacy terroryści.
Nagle w pałac kultury uderzyła motolotnia.
Pierwszy pijak:
- Ej Zbychu patrz - pokazał palcem na motolotniarza.
- Widzisz Kazek, jaki kraj tacy terroryści.
Kategoria:
O Pijakach
Przychodzi dwóch pijaków do sklepu i jeden mówi:
- to weź dwie
- nie, po co dwie jedna wystarczy
- mowię Ci weź dwie
- nie, bo się zmarnuje i co będzie?
- nie zmarnuje się, bierz dwie
- no dobra ale biorę je na Twoja odpowiedzialność
- dobra
I mówi do sprzedawcy:
- to skrzynkę wódki i dwie oranżady.
- to weź dwie
- nie, po co dwie jedna wystarczy
- mowię Ci weź dwie
- nie, bo się zmarnuje i co będzie?
- nie zmarnuje się, bierz dwie
- no dobra ale biorę je na Twoja odpowiedzialność
- dobra
I mówi do sprzedawcy:
- to skrzynkę wódki i dwie oranżady.
Kategoria:
O Pijakach
O 23.00 dzwoni telefon do sklepu spożywczego.
Właściciel odbiera:
- Halo?
- O której otwieracie sklep?
- O 7.00!
- Aha Dziękuję!
Za trzy godziny znowu telefon.
- Halo?
- O której otwieracie sklep?
- O 7.00
- Dziękuję!
Za 4 godziny dzwoni telefon.
zdenerwowany właściciel odbiera.
- Halo!
- O której otwieracie sklep?
- Za godzinę, a po co pan znowu dzwoni!!??
- Bo ja jestem w nim zamknięty!
Właściciel odbiera:
- Halo?
- O której otwieracie sklep?
- O 7.00!
- Aha Dziękuję!
Za trzy godziny znowu telefon.
- Halo?
- O której otwieracie sklep?
- O 7.00
- Dziękuję!
Za 4 godziny dzwoni telefon.
zdenerwowany właściciel odbiera.
- Halo!
- O której otwieracie sklep?
- Za godzinę, a po co pan znowu dzwoni!!??
- Bo ja jestem w nim zamknięty!
Witaj na humor.gomeo.pl – Twoim źródle najlepszych żartów, dowcipów i kawałów po polsku! Nasza kolekcja to ponad 10,000 śmiesznych tekstów, od krótkich żartów o Jasiu po czarny humor i fraszki. Szukasz rozrywki na każdy dzień? Znajdziesz tu zabawne historie o blondynkach, myśliwych, policji czy studentach – idealne na poprawę nastroju czy imprezę. Historia naszej strony zaczęła się z pasji do humoru, która narodziła się w latach 90., gdy Polacy, zmęczeni szarą rzeczywistością PRL, zaczęli wymieniać się dowcipami przy ogniskach i w domach. Te opowieści – od kawałów o Bacy po żarty o Chucku Norrisie – przekazywane z ust do ust, zainspirowały nas do stworzenia miejsca, gdzie każdy może się uśmiechnąć. Z czasem zebraliśmy tysiące tekstów, od klasycznych polskich żartów po współczesne śmieszne zagadki, tworząc unikalny zbiór, który łączy tradycję z nowoczesnością. Dziś humor.gomeo.pl to nie tylko zbiór najlepszych dowcipów, ale i społeczność miłośników śmiechu. Nasze kategorie, jak „Żarty o lekarzach” czy „O Szkotach”, przyciągają fanów tematycznego humoru, a codzienne aktualizacje zapewniają świeżą dawkę radości. Przekonaj się, jak historia polskiego humoru ożywa na naszej stronie! Czytaj, oceniaj i dziel się ulubionymi żartami – od klasyki po nowości. Humor.gomeo.pl to więcej niż zbiór tekstów – to miejsce, gdzie śmiech ma swoją historię i przyszłość. Dołącz do nas i odkryj, dlaczego dobry humor to podstawa!
© humor.gomeo.pl 2025