Żarty, dowcipy, kawały... po prostu humor na maksa!
Szukasz dobrych dowcipów i żartów?
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
- Najlepsze żarty
- Ponad 10,000 dowcipów
- Humor na każdy dzień!
category.title
Kategoria:
O Polaku
Polak Niemiec i Francuz kłócą się kto ma większego king konga. Francuz mówi że mają takiego że jak wyciągnie łapy to jest taki ja wieża Eifla, Niemiec mówi że jego jak wyciągnie łapy to chwyta dwie planety, a Polak się śmieje i mówi to nie planety tylko jaja mojego kingkonga.
Kategoria:
O Polaku
Idzie Polak, Niemiec i Rusek i muszą przejść przez stodołę pełną komarów. Przechodzi Niemiec cały pokuty. Pytają ludzie we wsi:
- Co się stało?
- Komary mnie pocięły.
Idzie Rusek cały pokuty pytają:
- Co się stało?
- Nie widać komary mnie pocięły.
Przechodzi Polak bez żadnego ukłucia pytają:
- Jak tego dokonałeś?
- Porostu zabiłem jednego a reszta poszła na pogrzeb.
- Co się stało?
- Komary mnie pocięły.
Idzie Rusek cały pokuty pytają:
- Co się stało?
- Nie widać komary mnie pocięły.
Przechodzi Polak bez żadnego ukłucia pytają:
- Jak tego dokonałeś?
- Porostu zabiłem jednego a reszta poszła na pogrzeb.
Kategoria:
O Polaku
Francuz, Włoch i Polak sprzeczają się, w którym państwie są największe kościoły.
- U nas - mówi Francuz - są takie wielkie kościoły, że gdy kościelny ma zbierać pieniądze, to musi wsiadać do samochodu.
- U nas - mówi Włoch - w kościołach są takie wielkie świece, że gdy kościelny chce zapalić knot, musi podpłynąć łódką po rozgrzanym wosku.
- A u nas - mówi Polak - gdy panna młoda bierze ślub, to zanim zdąży dojść do ołtarza, rodzi dziecko.
- U nas - mówi Francuz - są takie wielkie kościoły, że gdy kościelny ma zbierać pieniądze, to musi wsiadać do samochodu.
- U nas - mówi Włoch - w kościołach są takie wielkie świece, że gdy kościelny chce zapalić knot, musi podpłynąć łódką po rozgrzanym wosku.
- A u nas - mówi Polak - gdy panna młoda bierze ślub, to zanim zdąży dojść do ołtarza, rodzi dziecko.
Kategoria:
O Polaku
Polak, Niemiec i Rusek spotkali szatana i mówi:
- Jeśli przejdziecie przez jaskinię to dam wam wszystkia skarby świata.
Wchodzi Niemiec bierze karabin, słyszy:
- Zjem Cie, obedrę ze skóry. Strzela w ścianę i ucieka. Idzie Rusek bierze pistolet słyszy:
- Zjem Cie, obedrę ze skóry strzela w ścianę i ucieka. Idzie polak bierze latarkę i słyszy:
- Zjem Cie, obedrę ze skóry.
Polak wlacza latarke, a tam krasnoludek znęcający się nad bananem.
- Jeśli przejdziecie przez jaskinię to dam wam wszystkia skarby świata.
Wchodzi Niemiec bierze karabin, słyszy:
- Zjem Cie, obedrę ze skóry. Strzela w ścianę i ucieka. Idzie Rusek bierze pistolet słyszy:
- Zjem Cie, obedrę ze skóry strzela w ścianę i ucieka. Idzie polak bierze latarkę i słyszy:
- Zjem Cie, obedrę ze skóry.
Polak wlacza latarke, a tam krasnoludek znęcający się nad bananem.
Kategoria:
O Polaku
Irlandczyk wędruje przez pustynię.
Nagle patrzy a z piasku wystaje lampa.
Pociera ... BUM!
Przed nim pojawia się Dżinn:
- Za to, że mnie uwolniłeś, spełnię Twoje 3 życzenia!
- Hmm, daj mi butelkę, w której nigdy nie zabraknie Guinessa!
BUFF! I przed Irlandczykiem pojawia się butelka piwa.
Wypija i ze zdumieniem patrzy jak ta natychmiast się napełnia.
- Mój Boże, to niesamowite! Daj mi zaraz jeszcze takie dwie!
Nagle patrzy a z piasku wystaje lampa.
Pociera ... BUM!
Przed nim pojawia się Dżinn:
- Za to, że mnie uwolniłeś, spełnię Twoje 3 życzenia!
- Hmm, daj mi butelkę, w której nigdy nie zabraknie Guinessa!
BUFF! I przed Irlandczykiem pojawia się butelka piwa.
Wypija i ze zdumieniem patrzy jak ta natychmiast się napełnia.
- Mój Boże, to niesamowite! Daj mi zaraz jeszcze takie dwie!
Kategoria:
O Polaku
Diabeł złapał 3 braci i mówi:
- Puszczę tego, co wypuści coś czego nie złapię.
1 puścił samolot - diabeł złapał
2 puścił rakietę - diabeł złapał
3 nie miał nic - wypina 4 litery i krzyczy:
- ŁAP PUKI GORĄCY!
- Puszczę tego, co wypuści coś czego nie złapię.
1 puścił samolot - diabeł złapał
2 puścił rakietę - diabeł złapał
3 nie miał nic - wypina 4 litery i krzyczy:
- ŁAP PUKI GORĄCY!
Kategoria:
O Polaku
Polak, Rusek i Niemiec byli w hotelu, w którym straszy.
Niemiec wszedł do hotelu i duch mówi:
- jestem duszek białe oczko
Niemiec uciekł.
Później wszedł Rusek.
Duch powiedział:
- jestem duszek białe oczko
Rusek uciekł z krzykiem.
Polak wszedł do hotelu i przespał się parę godzin.
W końcu duch mówi:
- jestem duszek białe oczko
A Polak odpowiada:
- a chcesz mieć zaraz fioletowe?
Niemiec wszedł do hotelu i duch mówi:
- jestem duszek białe oczko
Niemiec uciekł.
Później wszedł Rusek.
Duch powiedział:
- jestem duszek białe oczko
Rusek uciekł z krzykiem.
Polak wszedł do hotelu i przespał się parę godzin.
W końcu duch mówi:
- jestem duszek białe oczko
A Polak odpowiada:
- a chcesz mieć zaraz fioletowe?
Kategoria:
O Polaku
Był sobie Polak, Rusek i Amerykanin.
Spotkali Diabła który powiedział:
- Przynieście to czego macie w kraju najwięcej.
Polak przyniósł ziarno.
Amerykanin kaktusa.
Ruska jeszcze nie było.
Diabeł rzekł:
- Wsadźcie sobie to co przynieśliście w zadek.
Polak wsadził sobie bez problemu.
Amerykanin po wsadzeniu zaczął śmiać się i płakać.
Polak zapytał:
Czemu płaczesz?
Bo kaktus mnie kuje w czułe miejsce.
A czemu śmiejesz się?
Bo Rusek jedzie czołgiem.
Spotkali Diabła który powiedział:
- Przynieście to czego macie w kraju najwięcej.
Polak przyniósł ziarno.
Amerykanin kaktusa.
Ruska jeszcze nie było.
Diabeł rzekł:
- Wsadźcie sobie to co przynieśliście w zadek.
Polak wsadził sobie bez problemu.
Amerykanin po wsadzeniu zaczął śmiać się i płakać.
Polak zapytał:
Czemu płaczesz?
Bo kaktus mnie kuje w czułe miejsce.
A czemu śmiejesz się?
Bo Rusek jedzie czołgiem.
Kategoria:
O Polaku
Lech, Czech i Rus poszli przez mrowisko.
Czech poszedł pierwszy.
Mrówki go pogryzły.
Rus drugi, mrówki go pogryzły.
Lech ostatni.
zabił jedną a reszta poszła na pogrzeb.
Czech poszedł pierwszy.
Mrówki go pogryzły.
Rus drugi, mrówki go pogryzły.
Lech ostatni.
zabił jedną a reszta poszła na pogrzeb.
Kategoria:
O Polaku
Stoi Polak przed sklepem i pije piwo.
Podchodzi do niego Anglik i się pyta:
- Polisz?
- Nie piję.
Podchodzi do niego Anglik i się pyta:
- Polisz?
- Nie piję.
Witaj na humor.gomeo.pl – Twoim źródle najlepszych żartów, dowcipów i kawałów po polsku! Nasza kolekcja to ponad 10,000 śmiesznych tekstów, od krótkich żartów o Jasiu po czarny humor i fraszki. Szukasz rozrywki na każdy dzień? Znajdziesz tu zabawne historie o blondynkach, myśliwych, policji czy studentach – idealne na poprawę nastroju czy imprezę. Historia naszej strony zaczęła się z pasji do humoru, która narodziła się w latach 90., gdy Polacy, zmęczeni szarą rzeczywistością PRL, zaczęli wymieniać się dowcipami przy ogniskach i w domach. Te opowieści – od kawałów o Bacy po żarty o Chucku Norrisie – przekazywane z ust do ust, zainspirowały nas do stworzenia miejsca, gdzie każdy może się uśmiechnąć. Z czasem zebraliśmy tysiące tekstów, od klasycznych polskich żartów po współczesne śmieszne zagadki, tworząc unikalny zbiór, który łączy tradycję z nowoczesnością. Dziś humor.gomeo.pl to nie tylko zbiór najlepszych dowcipów, ale i społeczność miłośników śmiechu. Nasze kategorie, jak „Żarty o lekarzach” czy „O Szkotach”, przyciągają fanów tematycznego humoru, a codzienne aktualizacje zapewniają świeżą dawkę radości. Przekonaj się, jak historia polskiego humoru ożywa na naszej stronie! Czytaj, oceniaj i dziel się ulubionymi żartami – od klasyki po nowości. Humor.gomeo.pl to więcej niż zbiór tekstów – to miejsce, gdzie śmiech ma swoją historię i przyszłość. Dołącz do nas i odkryj, dlaczego dobry humor to podstawa!
© humor.gomeo.pl 2025