Żarty, dowcipy, kawały... po prostu humor na maksa!
Szukasz dobrych dowcipów i żartów?
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
- Najlepsze żarty
- Ponad 10,000 dowcipów
- Humor na każdy dzień!
Kategoria:
O Nauczycielach
- Kundzia do tablicy!
- Ale mi się nie chce..
- Kundzia do tablicy!
- Ale ja mam dziurkę w spódnicy..
- Kundzia do tablicy!
- No dobrze już dobrze.
- Kundziu kto to był Mikołaj Kopernik?
- Mikołaj Kopernik to był stary piernik co zjadał cukierki a dzieciom rozdawał same papierki.
- Źle pała.
Następnego dnia.
- Kundzia do tablicy
- Ale mi się nie chce..
- Kundzia do tablicy!
- Ale ja mam dziurkę w spódnicy..
- Kundzia do tablicy!
- No dobrze już dobrze.
- Kundziu kim była Maria Konopnicka?
- Maria Konopnicka to była taka stara baba bez jednego cycka.
- Źle pała, jutro do szkoły masz przyjść z mamą!
- Mamy nie mam.
- Z tatą!
- Tata wyjechał.
- Z dziadkiem!
- Dziadek nie żyje.
- Z babcią!
- Babcia głucha, babcia głucha na dwa ucha.
- Z babcią i już.
Następnego dnia.
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
- Kundzia gdzie masz kapcie?
- Za drzwiami.
- Wracaj się po kapcie!
- Dzień dobry już mam kapcie.
- A babcie?
- Za drzwiami.
- Wracaj się po babcie!
- Dzień dobry już mam kapcie i babcie.
- Pani wnuczka się źle uczy.
- Co huczy? Gdzie huczy?
- Pani jest bezczelna.
- Szczelna czy nieszczelna to sprawa hydraulika.
- Pani mnie oburza.
- Chodź Kundzia do domu bo Pani mówi, że będzie burza.
- Ale mi się nie chce..
- Kundzia do tablicy!
- Ale ja mam dziurkę w spódnicy..
- Kundzia do tablicy!
- No dobrze już dobrze.
- Kundziu kto to był Mikołaj Kopernik?
- Mikołaj Kopernik to był stary piernik co zjadał cukierki a dzieciom rozdawał same papierki.
- Źle pała.
Następnego dnia.
- Kundzia do tablicy
- Ale mi się nie chce..
- Kundzia do tablicy!
- Ale ja mam dziurkę w spódnicy..
- Kundzia do tablicy!
- No dobrze już dobrze.
- Kundziu kim była Maria Konopnicka?
- Maria Konopnicka to była taka stara baba bez jednego cycka.
- Źle pała, jutro do szkoły masz przyjść z mamą!
- Mamy nie mam.
- Z tatą!
- Tata wyjechał.
- Z dziadkiem!
- Dziadek nie żyje.
- Z babcią!
- Babcia głucha, babcia głucha na dwa ucha.
- Z babcią i już.
Następnego dnia.
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
- Kundzia gdzie masz kapcie?
- Za drzwiami.
- Wracaj się po kapcie!
- Dzień dobry już mam kapcie.
- A babcie?
- Za drzwiami.
- Wracaj się po babcie!
- Dzień dobry już mam kapcie i babcie.
- Pani wnuczka się źle uczy.
- Co huczy? Gdzie huczy?
- Pani jest bezczelna.
- Szczelna czy nieszczelna to sprawa hydraulika.
- Pani mnie oburza.
- Chodź Kundzia do domu bo Pani mówi, że będzie burza.
Kategoria:
O Myśliwych
Lekarz wybrał się na polowanie.
Niestety, szczęście mu nie dopisało, więc skarży się gajowemu:
- Już kilka godzin strzelam, a żaden zwierz nie padł!
- Jest na to jedna rada. Niech pan któremuś z nich przepisze jakieś lekarstwo.
Niestety, szczęście mu nie dopisało, więc skarży się gajowemu:
- Już kilka godzin strzelam, a żaden zwierz nie padł!
- Jest na to jedna rada. Niech pan któremuś z nich przepisze jakieś lekarstwo.
Kategoria:
O Chuck Norris
Tylko Chuck Norris potrafi kopnąć z półobrotu, który ma 770 stopni.
Kategoria:
O Kubusiu Puchatku
Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od progu woła:
- ...że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle. Że Kłapouchy też - osioł, gamoń, dureń, to się dał wmanewrować. Ale, że kuźwa Miodek, to się nie spodziewałem!!!! - wrzasnął wkurzony miś rozbijając garnek o ścianę.
- ...że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle. Że Kłapouchy też - osioł, gamoń, dureń, to się dał wmanewrować. Ale, że kuźwa Miodek, to się nie spodziewałem!!!! - wrzasnął wkurzony miś rozbijając garnek o ścianę.
Kategoria:
O Pracy
Champignon management: pracowników należy traktować jak pieczarki:
- trzymać w ciemnym pomieszczeniu,
- od czasu do czasu obrzucić gównem,
- jak któryś wystawi łeb - uciąć!
- trzymać w ciemnym pomieszczeniu,
- od czasu do czasu obrzucić gównem,
- jak któryś wystawi łeb - uciąć!
Kategoria:
O studentach
Egzamin z filozofii.
Profesor mówi do studenta:
- Proszę obejść stół dookoła.
Student wykonuje polecenie.
- Proszę indeks, dwója!
Następny student - podobnie.
Profesor do kolejnego:
- Proszę obejść stół dookoła.
- A w którą stronę?
- Pan zaliczył.
Profesor mówi do studenta:
- Proszę obejść stół dookoła.
Student wykonuje polecenie.
- Proszę indeks, dwója!
Następny student - podobnie.
Profesor do kolejnego:
- Proszę obejść stół dookoła.
- A w którą stronę?
- Pan zaliczył.
Kategoria:
O Blondynkach
- Jak zapewnić blondynce rozrywkę na wiele godzin?
- Na obu stronach kartki napisać:
"Proszę odwrócić", a potem tę kartkę wręczyć blondynce.
- Na obu stronach kartki napisać:
"Proszę odwrócić", a potem tę kartkę wręczyć blondynce.
Kategoria:
O Jasiu
Na przyrodzie pani pyta Jasia:
- Jasiu, jakie znasz rośliny rolne?
- No... Marchewkę, pietruszkę, rzodkiewkę...
- Nie Jasiu, nie marchewkę i rzodkiewkę, tylko marchew i rzodkiew.
- I pietrusz też?
- Jasiu, jakie znasz rośliny rolne?
- No... Marchewkę, pietruszkę, rzodkiewkę...
- Nie Jasiu, nie marchewkę i rzodkiewkę, tylko marchew i rzodkiew.
- I pietrusz też?
Kategoria:
O Jasiu
Pani ze szkoły kazała przygotować dzieciom wypracowanie ale żeby kończyło się na zdaniu "Mama jest tylko jedna".
Na następny dzień pani każdego spytała.
Wszyscy dostali piątki tylko Jasio został, więc pani mówi:
- Jasiu teraz kolej na ciebie
Jasio czyta:
- W chałupie impreza wszyscy rzygają na stół a mama każe mi iść po zgrzewkę wódkim otwieram lodówkę i krzyczę: mama jest tylko jedna.
Na następny dzień pani każdego spytała.
Wszyscy dostali piątki tylko Jasio został, więc pani mówi:
- Jasiu teraz kolej na ciebie
Jasio czyta:
- W chałupie impreza wszyscy rzygają na stół a mama każe mi iść po zgrzewkę wódkim otwieram lodówkę i krzyczę: mama jest tylko jedna.
Kategoria:
Ciężkie
Podjeżdża BMW pod blok, wysiada dres i wrzeszczy:
- Jolkaaa!
Na balkon na piątym piętrze wypada teflonowa blondynka.
- Co?
- Zrób se grę wstępną, zaraz przyjdę.
- Jolkaaa!
Na balkon na piątym piętrze wypada teflonowa blondynka.
- Co?
- Zrób se grę wstępną, zaraz przyjdę.
Witaj na humor.gomeo.pl – Twoim źródle najlepszych żartów, dowcipów i kawałów po polsku! Nasza kolekcja to ponad 10,000 śmiesznych tekstów, od krótkich żartów o Jasiu po czarny humor i fraszki. Szukasz rozrywki na każdy dzień? Znajdziesz tu zabawne historie o blondynkach, myśliwych, policji czy studentach – idealne na poprawę nastroju czy imprezę. Historia naszej strony zaczęła się z pasji do humoru, która narodziła się w latach 90., gdy Polacy, zmęczeni szarą rzeczywistością PRL, zaczęli wymieniać się dowcipami przy ogniskach i w domach. Te opowieści – od kawałów o Bacy po żarty o Chucku Norrisie – przekazywane z ust do ust, zainspirowały nas do stworzenia miejsca, gdzie każdy może się uśmiechnąć. Z czasem zebraliśmy tysiące tekstów, od klasycznych polskich żartów po współczesne śmieszne zagadki, tworząc unikalny zbiór, który łączy tradycję z nowoczesnością. Dziś humor.gomeo.pl to nie tylko zbiór najlepszych dowcipów, ale i społeczność miłośników śmiechu. Nasze kategorie, jak „Żarty o lekarzach” czy „O Szkotach”, przyciągają fanów tematycznego humoru, a codzienne aktualizacje zapewniają świeżą dawkę radości. Przekonaj się, jak historia polskiego humoru ożywa na naszej stronie! Czytaj, oceniaj i dziel się ulubionymi żartami – od klasyki po nowości. Humor.gomeo.pl to więcej niż zbiór tekstów – to miejsce, gdzie śmiech ma swoją historię i przyszłość. Dołącz do nas i odkryj, dlaczego dobry humor to podstawa!
© humor.gomeo.pl 2025