Żarty, dowcipy, kawały... po prostu humor na maksa!
Szukasz dobrych dowcipów i żartów?
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
- Najlepsze żarty
- Ponad 10,000 dowcipów
- Humor na każdy dzień!
Kategoria:
O szkole
Hejnał w radiu grany jest na trąbce codziennie i w niedziele.
Kategoria:
O Dyrektorach
Dyrektor firmy wchodzi niespodziewanie na halę produkcyjną i zastaje tam praktykanta.
- Czy majster zlecił ci jakąś robotę chłopcze?
- Tak panie dyrektorze.
- A jaką?
- Mam go obudzić gdyby się pan pojawił.
- Czy majster zlecił ci jakąś robotę chłopcze?
- Tak panie dyrektorze.
- A jaką?
- Mam go obudzić gdyby się pan pojawił.
Kategoria:
Inne
Wchodzi baba do sklepu i mówi:
- co to jest to okrągłe czerwone?
- to są jabłka proszę pani.
- to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować. A co to jest to włochate, szaro-zielone?
- to jest kiwi proszę pani.
- to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować. A co to jest to małe, szare, okrągłe?
- to jest mak proszę pani, ale cholera nie do sprzedania
- co to jest to okrągłe czerwone?
- to są jabłka proszę pani.
- to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować. A co to jest to włochate, szaro-zielone?
- to jest kiwi proszę pani.
- to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować. A co to jest to małe, szare, okrągłe?
- to jest mak proszę pani, ale cholera nie do sprzedania
Kategoria:
O Chuck Norris
Tylko Chuck Norris może wykrzyczeć imię swojej matki z półobrotu.
Kategoria:
O Kubicy
Jaka jest różnica pomiędzy Kubicą a Heidfeldem?
Heidfeld jeździ dzięki mechanikom, a Kubica pomimo mechaników.
Heidfeld jeździ dzięki mechanikom, a Kubica pomimo mechaników.
Kategoria:
O Żonach
Pewien wielbiciel boksu na godzinę przed transmisją walki o tytuł zawodowego mistrza świata wszech wag ucieka z pracy.
Zahacza o market, kupuje czteropak piwa, bułeczki, boczek, musztardę, ogóreczki...
Do walki jeszcze czterdzieści minut!
Pędzi do domu, otwiera drzwi, rzuca szybkie "Dzień dobry" żonie, wkłada piwko do zamrażalnika, patrzy na zegarek...
Do walki jeszcze piętnaście minut!
Szybko kroi bułki i szykuje ulubione kanapki do piwa...
Do walki jeszcze dziesięć minut!
Kanapki kładzie na talerzu, wyjmuje z lodówki piwo i ze wszystkim udaje się do pokoju.
Kładzie piwo i kanapki na stole, rozbiera się w biegu, wskakuje w najwygodniejsze spodnie i lekką bawełnianą koszulkę, patrzy na zegarek.
Do walki pozostała minuta!
Uff!
Siada wygodnie przed telewizorem w chwili, gdy rozlega się pierwszy gong.
W lewej ręce trzyma otwarte piwko, prawą ręką podnosi do ust ulubioną kanapkę.
Bokserzy już w ringu, pierwsza runda... pierwszy cios... nokaut!
Facet zamiera z kanapką przy ustach i piwem w ręce.
Nie może wykrztusić słowa, mruga z niedowierzaniem powiekami, patrzy żałośnie na obserwującą go żonę.
Ona przygląda mu się z politowaniem, a po dłuższej chwili mówi:
– No i co? Teraz już powinieneś wiedzieć, jak ja czuję się w sypialni...
Zahacza o market, kupuje czteropak piwa, bułeczki, boczek, musztardę, ogóreczki...
Do walki jeszcze czterdzieści minut!
Pędzi do domu, otwiera drzwi, rzuca szybkie "Dzień dobry" żonie, wkłada piwko do zamrażalnika, patrzy na zegarek...
Do walki jeszcze piętnaście minut!
Szybko kroi bułki i szykuje ulubione kanapki do piwa...
Do walki jeszcze dziesięć minut!
Kanapki kładzie na talerzu, wyjmuje z lodówki piwo i ze wszystkim udaje się do pokoju.
Kładzie piwo i kanapki na stole, rozbiera się w biegu, wskakuje w najwygodniejsze spodnie i lekką bawełnianą koszulkę, patrzy na zegarek.
Do walki pozostała minuta!
Uff!
Siada wygodnie przed telewizorem w chwili, gdy rozlega się pierwszy gong.
W lewej ręce trzyma otwarte piwko, prawą ręką podnosi do ust ulubioną kanapkę.
Bokserzy już w ringu, pierwsza runda... pierwszy cios... nokaut!
Facet zamiera z kanapką przy ustach i piwem w ręce.
Nie może wykrztusić słowa, mruga z niedowierzaniem powiekami, patrzy żałośnie na obserwującą go żonę.
Ona przygląda mu się z politowaniem, a po dłuższej chwili mówi:
– No i co? Teraz już powinieneś wiedzieć, jak ja czuję się w sypialni...
Kategoria:
O Duchownych
Idą pieniądze do nieba.
Najpierw idzie 10 złotych.
Gdy jest przy bramie, słyszy:
- Ty, 10 złotych, nie pójdziesz do nieba! Do piekła z nim!
Idzie 50 złotych i słyszy to samo. Idzie 100 złotych i też zostaje zesłane do piekła.
W końcu idzie 50 groszy.
- Ty, 50 groszy, zasługujesz na niebo.
Inne pieniądze się buntują:
- Jak to?! My mamy większą wartość, a takie 50 groszy idzie do nieba?
Nagle słyszą głos najwyższego:
- A kiedy was ostatnio w kościele widziałem?
Najpierw idzie 10 złotych.
Gdy jest przy bramie, słyszy:
- Ty, 10 złotych, nie pójdziesz do nieba! Do piekła z nim!
Idzie 50 złotych i słyszy to samo. Idzie 100 złotych i też zostaje zesłane do piekła.
W końcu idzie 50 groszy.
- Ty, 50 groszy, zasługujesz na niebo.
Inne pieniądze się buntują:
- Jak to?! My mamy większą wartość, a takie 50 groszy idzie do nieba?
Nagle słyszą głos najwyższego:
- A kiedy was ostatnio w kościele widziałem?
Kategoria:
O Religii
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, wie pan co, jestem jakoś dziwnie chora. Jakbym się położyła to bym leżała, leżała... Jakbym szła to bym szła, szła...
A doktor:
- A jakbym cię w dupę kopną to byś leciała, leciała i leciała...
- Panie doktorze, wie pan co, jestem jakoś dziwnie chora. Jakbym się położyła to bym leżała, leżała... Jakbym szła to bym szła, szła...
A doktor:
- A jakbym cię w dupę kopną to byś leciała, leciała i leciała...
Kategoria:
O Zwierzątkach
Gdzieś daleko na biegunie południowym idą sobie po krze niedźwiedzica
z niedźwiedziątkiem.
No i maluch pyta:
- Mamooooo... czy ja jestem Grizzly?
- Nie syneczku, ty jesteś miś polarny.
Po jakimś czasie.
- Mamooooo... czy ja jestem miś brunatny?
- Nie mój drogi, ty jesteś miś polarny.
Znowu po chwili:
- Mamooooo... a może ja jestem miś koala?
- Nie moje dziecko, ty na pewno jesteś miś polarny.
Po chwili zastanowienia miś mówi:
- To kur... dlaczego jest mi tak zimno?
z niedźwiedziątkiem.
No i maluch pyta:
- Mamooooo... czy ja jestem Grizzly?
- Nie syneczku, ty jesteś miś polarny.
Po jakimś czasie.
- Mamooooo... czy ja jestem miś brunatny?
- Nie mój drogi, ty jesteś miś polarny.
Znowu po chwili:
- Mamooooo... a może ja jestem miś koala?
- Nie moje dziecko, ty na pewno jesteś miś polarny.
Po chwili zastanowienia miś mówi:
- To kur... dlaczego jest mi tak zimno?
Kategoria:
O Jasiu
Ośmioletni Jasiu jest w sądzie, sędzia mówi:
- Jasiu jesteś zawieszony na 5 lat więzienia.
- Ja tego nie zrobiłem.
- Mamy świadka z tej samej klasy - Krzysia. Co chcesz powiedzieć na swoją obronę?
- Mogę już iść?
- Jasiu jesteś zawieszony na 5 lat więzienia.
- Ja tego nie zrobiłem.
- Mamy świadka z tej samej klasy - Krzysia. Co chcesz powiedzieć na swoją obronę?
- Mogę już iść?
Witaj na humor.gomeo.pl – Twoim źródle najlepszych żartów, dowcipów i kawałów po polsku! Nasza kolekcja to ponad 10,000 śmiesznych tekstów, od krótkich żartów o Jasiu po czarny humor i fraszki. Szukasz rozrywki na każdy dzień? Znajdziesz tu zabawne historie o blondynkach, myśliwych, policji czy studentach – idealne na poprawę nastroju czy imprezę. Historia naszej strony zaczęła się z pasji do humoru, która narodziła się w latach 90., gdy Polacy, zmęczeni szarą rzeczywistością PRL, zaczęli wymieniać się dowcipami przy ogniskach i w domach. Te opowieści – od kawałów o Bacy po żarty o Chucku Norrisie – przekazywane z ust do ust, zainspirowały nas do stworzenia miejsca, gdzie każdy może się uśmiechnąć. Z czasem zebraliśmy tysiące tekstów, od klasycznych polskich żartów po współczesne śmieszne zagadki, tworząc unikalny zbiór, który łączy tradycję z nowoczesnością. Dziś humor.gomeo.pl to nie tylko zbiór najlepszych dowcipów, ale i społeczność miłośników śmiechu. Nasze kategorie, jak „Żarty o lekarzach” czy „O Szkotach”, przyciągają fanów tematycznego humoru, a codzienne aktualizacje zapewniają świeżą dawkę radości. Przekonaj się, jak historia polskiego humoru ożywa na naszej stronie! Czytaj, oceniaj i dziel się ulubionymi żartami – od klasyki po nowości. Humor.gomeo.pl to więcej niż zbiór tekstów – to miejsce, gdzie śmiech ma swoją historię i przyszłość. Dołącz do nas i odkryj, dlaczego dobry humor to podstawa!
© humor.gomeo.pl 2025