Żarty, dowcipy, kawały... po prostu humor na maksa!
Szukasz dobrych dowcipów i żartów?
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
Jesteśmy tutaj dla Ciebie!
- Najlepsze żarty
- Ponad 10,000 dowcipów
- Humor na każdy dzień!
Kategoria:
Śmieszne Zagadki
- Czym różni się mężczyzna od wibratora?
- Bo wibrator ma 5 prędkości.
- Bo wibrator ma 5 prędkości.
Kategoria:
O Dresiarzach
Po czym poznać pana młodego na weselu w Wołominie?
Ma najładniejszy dres.
Ma najładniejszy dres.
Kategoria:
O szkole
Nad ranem wraca sobie z samowolki narąbany żołnierz. W bramie koszar trafia na majora. Doprowadza się więc do pionu i bełkocze:
- Czołem, panie majorze!
Na to major:
- Czołem kompania!
- Czołem, panie majorze!
Na to major:
- Czołem kompania!
Kategoria:
O Zwierzątkach
Przychodzi mucha do restauracji.
Podchodzi do niej kelner i pyta:
- Gówno z cebulą czy bez?
- Wolę bez, bo nie lubię jak mi z mordy śmierdzi.
Podchodzi do niej kelner i pyta:
- Gówno z cebulą czy bez?
- Wolę bez, bo nie lubię jak mi z mordy śmierdzi.
Kategoria:
O Sportowcach
Przychodzi Stoch do kiosku i mówi:
- Poproszę Przegląd Sportowy
- 3 złote
- Justyna, pożyczysz?
- Poproszę Przegląd Sportowy
- 3 złote
- Justyna, pożyczysz?
Kategoria:
O PRL
Kowalski do znajomego:
- Sekretarka Jaruzelskiego przychodzi do pracy i widzi, że generał powiesił się na lampie.
- I co dalej? - pyta zainteresowany słuchacz.
- Dalej nie wiem, ale przyznasz, że początek jest bardzo dobry.
- Sekretarka Jaruzelskiego przychodzi do pracy i widzi, że generał powiesił się na lampie.
- I co dalej? - pyta zainteresowany słuchacz.
- Dalej nie wiem, ale przyznasz, że początek jest bardzo dobry.
Kategoria:
O Lekarzach
Turyści przyjechali w góry i postanowili przenocować u bacy. Wieczorem gdy kładą się spać mówi Baca:
- Ja się kładę w środku a wy na boki.
Rano turysta się budzi i mówi do drugiego turysty:
- Ty, w nocy mi ktoś konia walił.
Na to drugi:
- No mi też.
Baca się budzi i zaczyna mówić:
- Ale sen miałem... taaaka lawina mnie goniła, a ja uciekałem i taaak kijkami machałem...
- Ja się kładę w środku a wy na boki.
Rano turysta się budzi i mówi do drugiego turysty:
- Ty, w nocy mi ktoś konia walił.
Na to drugi:
- No mi też.
Baca się budzi i zaczyna mówić:
- Ale sen miałem... taaaka lawina mnie goniła, a ja uciekałem i taaak kijkami machałem...
Kategoria:
O Rolnikach
Pewien mężczyzna kupił dojarkę do celów erotycznych.
Wrócił do domu, zasiadł w fotelu i podłączył się do ssaka od dojarki.
Przeżywał orgazm za orgazmem, nigdy jeszcze tak dobrze mu nie było.
Po dwóch godzinach ma w końcu dość, szuka wyłącznika - nie ma.
Próbuje oderwać ssak od własnego interesu - nie da rady.
A dojarka cały czas ssie.
Z wielkim trudem łapie za telefon i dzwoni do producenta:
- Dzień dobry, ja u państwa kupiłem dzisiaj dojarkę, chciałbym się dowiedzieć, jak się ją wyłącza.
- Przede wszystkim - odpowiada sprzedawca - chciałbym pogratulować panu doskonałego wyboru, gdyż jest to produkt najwyższej marki.
- Dobra, dobra, ale gdzie się go wyłącza.
- Nasza dojarka wyłącza się automatycznie po uciągnięciu 25 litrów.
Wrócił do domu, zasiadł w fotelu i podłączył się do ssaka od dojarki.
Przeżywał orgazm za orgazmem, nigdy jeszcze tak dobrze mu nie było.
Po dwóch godzinach ma w końcu dość, szuka wyłącznika - nie ma.
Próbuje oderwać ssak od własnego interesu - nie da rady.
A dojarka cały czas ssie.
Z wielkim trudem łapie za telefon i dzwoni do producenta:
- Dzień dobry, ja u państwa kupiłem dzisiaj dojarkę, chciałbym się dowiedzieć, jak się ją wyłącza.
- Przede wszystkim - odpowiada sprzedawca - chciałbym pogratulować panu doskonałego wyboru, gdyż jest to produkt najwyższej marki.
- Dobra, dobra, ale gdzie się go wyłącza.
- Nasza dojarka wyłącza się automatycznie po uciągnięciu 25 litrów.
Witaj na humor.gomeo.pl – Twoim źródle najlepszych żartów, dowcipów i kawałów po polsku! Nasza kolekcja to ponad 10,000 śmiesznych tekstów, od krótkich żartów o Jasiu po czarny humor i fraszki. Szukasz rozrywki na każdy dzień? Znajdziesz tu zabawne historie o blondynkach, myśliwych, policji czy studentach – idealne na poprawę nastroju czy imprezę. Historia naszej strony zaczęła się z pasji do humoru, która narodziła się w latach 90., gdy Polacy, zmęczeni szarą rzeczywistością PRL, zaczęli wymieniać się dowcipami przy ogniskach i w domach. Te opowieści – od kawałów o Bacy po żarty o Chucku Norrisie – przekazywane z ust do ust, zainspirowały nas do stworzenia miejsca, gdzie każdy może się uśmiechnąć. Z czasem zebraliśmy tysiące tekstów, od klasycznych polskich żartów po współczesne śmieszne zagadki, tworząc unikalny zbiór, który łączy tradycję z nowoczesnością. Dziś humor.gomeo.pl to nie tylko zbiór najlepszych dowcipów, ale i społeczność miłośników śmiechu. Nasze kategorie, jak „Żarty o lekarzach” czy „O Szkotach”, przyciągają fanów tematycznego humoru, a codzienne aktualizacje zapewniają świeżą dawkę radości. Przekonaj się, jak historia polskiego humoru ożywa na naszej stronie! Czytaj, oceniaj i dziel się ulubionymi żartami – od klasyki po nowości. Humor.gomeo.pl to więcej niż zbiór tekstów – to miejsce, gdzie śmiech ma swoją historię i przyszłość. Dołącz do nas i odkryj, dlaczego dobry humor to podstawa!
© humor.gomeo.pl 2025